WE WSPOMNIANYM RAPORCIE

We wspomnianym raporcie zwraca się uwagę, że poradnictwo psy­chologiczne dla rodziny ma charakter utopijny albo nawet skrycie re­presyjny. Są w nim zalecenia w rodzaju powinności odczuwania miłości do chorego, obowiązek troszczenia się o niego, zapewnienia, środków do życia i opieki. Tymczasem te normy muszą ulec internalizacji, wszak inaczej dają tylko negatywne skutki emocjonalne. Inwalida znacznie mocniej przeżywa chęć uniezależnienia się od rodziny niż chęć unieza­leżnienia się od społeczeństwa (tamże, s. 427). Bardzo pouczające w tym względzie są wynurzenia niewidomego R. Russella. Pisze on „Mój ojciec i matka mieli niespotykaną naturalną mądrość życiową (…) Nigdy nie ochraniali mnie z powodu mej ślepoty. Nie przeszkadzali mi nigdy w tym, bym wykonywał różne zwykłe czyn­ności, tak jak inne dzieci i dzięki temu nie nabrałem przekonania, że jestem inny od rówieśników. Rodzice ani mnie nie zachęcali, ani nie ostrzegali.

Hej, jestem Wera i piszę o rowerach! A tak na prawdę to o multimediach:) Jestem fanką wszystkiego, co związane jest z techniką, stąd też decyzja o poznaniu ludzi równie tym zainteresowanych. Mam nadzieję, że uda się to nam razem!