NAWIĄZANIE DO BARIERY

Na wstępie i w nawiązaniu do wyżej wymienionej bariery fonolo­giczno-językowej, chciałbym podkreślić, że według własnego mniema­nia udało mi się pokonać drugą połowę tej bariery, tj. barierę językową, przede wszystkim od strony mowy biernej, czyli w piśmie w druku oraz wykazać się zdolnościami lingwistycznymi w zakresie znajomości paru języków obcych, np. angielski, niemiecki rosyjski i inne.Natomiast nie udało mi się zupełnie pokonać bariery fonologicznej, tj. mowy czynnej, polegającej na mowie wyraźnej, melodyjnej i zrozu­miałej nie tylko dla najbliższego otoczenia, a przede wszystkim wykorzy­stywanej na ulicy w rozmowach przeprowadzanych z przypadkowymi przechodniami, którzy niejednokrotnie brali mnie za cudzoziemca. Tej bariery już nigdy nie pokonam, bo warunkiem koniecznym jest iposia- danie przynajmniej jednego zdrowego ucha i możliwość słyszenia i ko­rygowania własnego głosu.

Hej, jestem Wera i piszę o rowerach! A tak na prawdę to o multimediach:) Jestem fanką wszystkiego, co związane jest z techniką, stąd też decyzja o poznaniu ludzi równie tym zainteresowanych. Mam nadzieję, że uda się to nam razem!